[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Widać to uBalaama i innych wyżej wspomnianych.Uwodzili oni lud swymi cudami, a nadto oszukiwaligo urojonymi objawieniami, których Bóg im nie udzielał.Podobni byli do tych, którzyogłaszali ludowi własne urojenia i widzenia, bądz zmyślone przez siebie, bądz też podsunięteprzez szatana.Szatan bowiem, gdy zobaczy u ludzi skłonność ku takim rzeczom, daje im potemu szerokie pole i mnóstwo zainteresowań, mieszając się w nie sam na różne sposoby.Onizaś rozwijają żagle i nabierają bezczelnej odwagi, porywając się na te cudotwórcze praktyki.5.Nie na tym koniec zła.U ludzi tego rodzaju tak dalece wzrasta radość z tych dzieł i ichżądza, że jeśli mieli z szatanem jaki tajemny układ (wielu na mocy takiego układunadzwyczajnych dokonywa rzeczy), to nieraz zawierają z nim układ wyrazny i jawny.Tym samym popadają w zależność od szatana, stając się jego uczniami i zwolennikami.Stąd towywodzą się czarownicy, zaklinacze, wieszczbiarze, magowie i kuglarze.Przywiązanie do tych czynów dochodzi do takiego stopnia zła, że niektórzy ludzie nie tylkochcą kupić za pieniądze dary i łaski, jak to czynił Szymon czarnoksiężnik (Dz 8,18), by przeznie służyć diabłu, lecz starają się również o posiadanie rzeczy świętych.I nie można o tymmówić bez drżenia, że jak to już widziano, zdobywali rzeczy boskie, że używali Ciała Pananaszego Jezusa Chrystusa do tak złych i ohydnych praktyk.Oby im Bóg okazał swenieskończone miłosierdzie!6.Każdy więc może jasno zrozumieć, jak tacy ludzie unieszczęśliwiają siebie i jak szkodliwisą dla całego chrześcijaństwa.Stąd też warto (s.376) przypomnieć, że Sauł pozbawił życiawszystkich owych wróżbiarzy i magów spomiędzy synów Izraela (Sm 28, 3), którzy udawaliprawdziwych proroków i oddawali się tym obrzydliwościom i oszustwom.7.Komu więc Pan Bóg udzielił łaski i daru nadprzyrodzonego, niech oderwie od nich swepragnienie i radość.Niech ich nie wywołuje samowolnie, gdyż Bóg, udzielający tych darównadprzyrodzonych dla pożytku swego Kościoła i jego członków, natchnie go równieżnadprzyrodzonym sposobem, kiedy i gdzie powinien ich używać.I jak Pan przykazał swoimwiernym, żeby nie troszczyli się o to, co i jak mają mówić (Mt 10,79), dotyczyło to bowiemnadprzyrodzonego ćwiczenia wiary, tak i teraz ich pouczy, jako że pełnienie cudów nie jestmniejsze od tamtego.Niech więc człowiek pamięta, że Bóg jest głównym twórcą i Onporusza serce.Jego mocą działa wszelka siła (Ps 59,15).Dlatego też uczniowie, jakopowiadają Dzieje Apostolskie, chociaż otrzymali od Boga te łaski i dary, zwrócili się doNiego z modlitwą, by zechciał wyciągnąć rękę swoją ku uzdrawianiu, aby w ten sposób za ichpośrednictwem do serc ludzkich przemknęła wiara w Jezusa Chrystusa (4,29-30).8.Druga szkoda wynika zazwyczaj z tej właśnie pierwszej, a jest nią osłabienie wiary.Objawia się to w dwojaki sposób.Pierwszy odnosi się do innych ludzi.Kto bowiem usiłujeczynić rzeczy nadzwyczajne i cudowne w niewłaściwym czasie i bez potrzeby, nie tylko kusiBoga, co jest ciężkim grzechem, lecz naraża się na niepewność i wpaja w serca innychnieufność oraz lekceważenie wiary.A chociaż czasem, gdy Bóg tego chce dla względówJemu wiadomych, uda się im to, co zamierzają, jak to widać na przykładzie Saula - jeżelirzeczywiście ukazał mu się Samuel (7 Sm 28,12 nn.), to jednak nie zawsze tak się dzieje.Ajeśli nawet im się udaje, nie są bynajmniej przez to bez błędu i bez winy, gdyż posługują siętymi łaskami w nieodpowiednim czasie.Drugi rodzaj szkody dotyczy samej osoby działającej, mianowicie pozbawia ją zasługi wiary.Kto bowiem przywiązuje zbytnią wagę do tych cudownych zjawisk, umniejsza w sobieistotny i trwały stan wiary, który jest stanem ciemnym.Im więcej jest znaków i potwierdzeńwiary, tym mniej jest w niej zasługi.Stąd św.Grzegorz twierdzi, że wiara nie ma zasługi, jeślirozum ludzki pojmuje ją doświadczalnie (11).Pan Bóg też działa cuda tylko wówczas, gdy są one potrzebne dla wzmocnienia wiary.Dlatego to, by nie pozbawić swych uczniów zasługi wiary, w razie gdyby sami stwierdzili Jego zmartwychwstanie zanim jeszcze się im ukazał, uczynił wiele znaków, by, zanim Goujrzeli, uwierzyli.Marii Magdalenie ukazał najpierw pusty grób, a potem oznajmił jej przezusta aniołów prawdę zmartwychwstania (Mt 28, 1-8). Wiara bowiem jest ze słuchania (Rz10,17), mówi św.Paweł; stąd Magdalena najpierw uwierzyła temu, co usłyszała, a potemdopiero ujrzała.A gdy ujrzała Chrystusa, przedstawił się jej jako człowiek zwyczajny (J 20,11-18), aby dopełnić jej wiarę swą obecnością.Do uczniów posłał najpierw niewiasty zoznajmieniem, a dopiero pózniej przyszli oni oglądać grób (Mt 28,7-8).Podobnie, zanim sięobjawił uczniom idącym do Emaus, najpierw rozpalił ich serca wiarą, ukrywając się przednimi.Pózniej dopiero zganił ich niedowiarstwo, iż nie wierzyli temu, co mówiono o Jegozmartwychwstaniu (A k 24, 25).Zw.Tomaszowi, pragnącemu dotknąć ran Jego, powiedział,iż  błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli (J 20, 29).9.Nie jest zgodne z normalnym Bożym działaniem, żeby się cuda działy, bo, jak mówią, Bógczyni je wtedy, gdy nie ma już innego wyjścia.Toteż ganił faryzeuszów, iż wierzyli tylko dlaznaków:  Jeśli nie widzicie znaków i cudów, nie wierzycie (J 4,48).Wiele więc tracą zzasługi wiary ci wszyscy, którzy radują się z tych znaków nadprzyrodzonych.10.Trzecia szkoda polega na tym, że przez tę radość z czynów nadzwyczajnych duszepopadają zazwyczaj w próżność i chełpliwość.Sama już bowiem taka radość z czynów, niebędących w pełni w Bogu i dla Boga, jest próżnością.Widać to z tego, że Pan nasz zganiłuczniów za to, że się radowali, iż złe duchy były im posłuszne (Ak 10, 20).Gdyby ta radośćnie była próżnością, nie ganiłby jej Pan.Rozdział 32Wskazuje na pożytki, jakie dusza odnosi powściągając swą radość z łask nadprzyrodzonych.l.Powściągając swą radość z łask nadprzyrodzonych, uwalnia się dusza od wspomnianychtrzech szkód, a nadto odnosi dwie wielkie korzyści.(s.378)Pierwsza polega na uwielbieniu i wysławianiu Boga.Druga na wywyższeniu samej duszy.Dusza bowiem może w podwójny sposób Boga wysławiać: najpierw przez oderwanie serca iradości woli od wszystkiego, co nie jest Bogiem, by je następnie złożyć w Nim całkowicie.Wyraził to Dawid w psalmie, który przytoczyliśmy przy omawianiu nocy woli:  Przystąpiczłowiek do głębokiego serca, a Bóg wywyższony będzie (Ps 63, 7).Jeśli bowiem człowiekwznosi serce ponad wszystkie rzeczy, wznosi się również dusza ponad wszystko.2.Odrywając swe serce od wszystkiego, składa je dusza w samym Bogu, a przez to wysławiai uwielbia Boga, ukazującego jej równocześnie swą wielkość i chwałę.W tym odnoszeniuradości do Niego, Bóg ukazuje duszy, kim On sam jest.Nie można dojść do tego bezuwolnienia woli od radości i pociechy z jakichkolwiek rzeczy.Wskazuje na to Dawid,mówiąc:  Uspokójcie się i zobaczcie, żem ja jest Bogiem (Ps 45, 11).A na innym miejscumówi:  W ziemi pustej, bezdrożnej i bezwodnej, stawiłem się przed Tobą, aby widzieć moc Twoją i chwałę Twoją (Ps 62,3) [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • funlifepok.htw.pl
  •