X


[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Weszli do kory-tarza.Marek poprawił jeszcze gobelin, nim zamknął za sobą drzwi.W wąskim korytarzu panował półmrok.Co kilka metrów w murze były nie-wielkie otwory, przesączało się przez nie trochę światła.Nie musieli więc zapalaćpochodni.Kiedy Kate odkryła w ruinach to przejście, nie miała pojęcia, po co je zbudo-wano.Teraz zrozumiała.To nie był korytarz łączący odległe części zamku.Służył szpiegowaniu ludziprzebywających w komnatach pierwszego piętra.Ruszyli wzdłuż muru.Zza ściany dolatywały stłumione głosy.Przy każdymotworze przystawali i ciekawie zaglądali do pokojów.Nagle Chris westchnął głośno, w wąskiej przestrzeni zabrzmiało to jak żałosnyjęk.Najpierw dostrzegł tylko dwie ciemne sylwetki na tle okna.Dopiero po chwilirozpoznał lady Claire i sir Guya.Obejmowali się.Malegant całował Claire na-miętnie, ona odwzajemniała pocałunek.Ręce splotła na jego szyi.Wreszcie sir Guy odstąpił na krok, obrzucił kochankę czułym spojrzeniemi rzekł: Pani, twoje zachowanie przy ludziach i jawna niechęć prowokują wielu dokpin za moimi plecami.A pogłoski o mojej zniewieściałości są obrazą, której niemogę ścierpieć. Tak musi być dla naszego wspólnego dobra  odparła lady Claire.Dobrzeto wiesz. Jednako wolę, abyś nie była tak stanowcza w swojej wrogiej postawie. Zaiste? To jak miałabym postępować? Chcesz wystawić na próbę los, któ-rego oboje pragniemy? Są też inne dobrze ci znane pogłoski, mój panie.Podej-rzenia, że przyłożyłeś rękę do śmierci mego małżonka.Przeto gdy lord Oliverwymusi nasz mariaż wbrew mej woli, wbrew wszelakim moim staraniom, nikt sięnie pożali na moje względy.Mamli słuszność? Masz, pani  mruknął, smętnie kiwając głową. Cóż się stanie, gdy teraz poczniesz okazywać swoje względy? Te sameozory, co mlą bez ustanku, będą szeptać, że i ja miałam udział w niewczesnejśmierci małżonka.A takie szepty wraz dotrą do angielskich krewnych mego męża.232 Zali już teraz przemyślają, jak odzyskać jego dobra.Brak im jeno wymówki dodziałań.Sir Daniel baczy na wszelakie moje uczynki.Aatwo splugawić kobiecącześć, mój panie, co nigdy odbudować się nie da.Wszak nasze bezpieczeństwozależy od mej nieugiętej wrogości do ciebie.Przeto błagam, abyś cierpliwie znosiłpotwarze i myślał o nagrodzie, jaka cię czeka.Chris rozdziawił usta ze zdumienia.Od razu spostrzegł, że lady Claire stosu-je te same wybiegi, których niedawno używała wobec niego  mówi tak samociepłym, miękkim głosem, wodzi powłóczystym spojrzeniem i delikatnie muskapalcami szyję kochanka.Wcześniej podejrzewał, że to efekt wrażenia, jakie wy-warł na młodej wdowie.Teraz jednak się przekonał, że sam znalazł się pod jejprzemożnym urokiem.Sir Guy wciąż był nachmurzony. A twe wyprawy do klasztoru? Nie chcę, abyś tam więcej chodziła. Czemu? Jesteście, panie, zazdrośni o starego opata?  spytała zaczepnie. Rzekłem jeno, że nie chcę, abyś tam więcej chodziła. Zda mi się cel mój ważniejszy, bo kto zna sekret La Roque, ten w garścima lorda Olivera.Zrobi wszystko, aby poznać tajemnicę. Zwięta prawda, pani, ale tyś jej jeszcze nie poznała.Opat wie o tajemnymkorytarzu? Nie widziałam opata.Nie było go w klasztorze. Magister rzecze, że nic mu nie wiadomo. Prawda, tak rzecze.Jednako sama chcę wypytać opata, może jutro.Rozległo się pukanie do drzwi.Z korytarza doleciał niewyrazny męski głos.Kochankowie odskoczyli od siebie. To pewno sir Daniel  szepnął Malegant. Szybko, mój panie.Ukryjcie się.Sir Guy ruszył w stronę ściany, zza której Chris go obserwował, i szybkim ru-chem odchylił gobelin.W murze pojawiło się nagle sekretne przejście.Malegantwszedł do ukrytego korytarza, przystanął w pół kroku i wrzasnął na cały głos: Więzniowie! Wszyscy uciekli! Są tutaj!Lady Claire wychyliła się na korytarz i zaczęła wzywać straże.Profesor odskoczył pod przeciwległą ścianę i zawołał: Gdyby nas rozdzielili, idzcie do klasztoru.Szukajcie brata Marcela [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • funlifepok.htw.pl
  •  

    Drogi uĹźytkowniku!

    W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

    Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

     Tak, zgadzam się na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerÄ‚Å‚w w celu dopasowania treści do moich potrzeb. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

     Tak, zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerÄ‚Å‚w w celu personalizowania wyświetlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treści marketingowych. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

    Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.